|
Pielgrzymka do Włoch
(dod. 25.11.2009)
W dniach od 15 do 23 października 2009r. 50 osobowa grupa uczestniczyła w pielgrzymce do Włoch zorganizowanej przez Parafię
Matki Bożej Fatimskiej w Legionowie i Legionowskie Stowarzyszenie "AMICUS". Przewodnikiem duchownym był Ksiądz Tomasz Chciałowski
Proboszcz Parafii i jednocześnie Prezes Zarządu Stowarzyszenia. W ciągu tych 9 dni, zobaczyliśmy wiele przepięknych architektonicznie
i krajobrazowo miejsc, ale dla nas najważniejsze były miejsca związane z naszą historią i wiarą. Naszemu pielgrzymowaniu przyświecał
jeden główny cel- nawiedzenie Grobu Ojca Świętego Jana Pawła II pochylenie głów w hołdzie umiłowanemu przez cały świat a szczególnie
przez nasz naród Papieżowi- Polakowi. I tak - 15 października o godz. 5.00 rano, wyruszyliśmy na naszą pielgrzymkę.
Wzorem Jana Pawła II, zawierzyliśmy naszą wędrówkę Matce Najświętszej, uczestnicząc we mszy św. przed jej Cudownym Wizerunkiem,
na Jasnej Górze w Częstochowie. Utwierdzeni w przekonaniu, że Matka Boska Częstochowska, będzie się nami opiekować, ruszyliśmy
dalej, by po przejechaniu setek kilometrów, dotrzeć na nocleg do miejscowości Znojmo w Czechach. Drugi dzień wędrówki czyli 16
października przeznaczyliśmy na zwiedzanie Wiednia, gdzie podążając słynnym Wiedeńskim- Ringiem mogliśmy podziwiać wspaniałe
zabytki architektury, zespół Pałacowy Schonburn, katędrę Św. Szczepana, gmach Opery Wiedeńskiej, Plac Marii Teresy oraz między
innymi pomniki wielkich kompozytorów Mozarta i Straussa. Troszkę zmarznięci dotarliśmy na Wzgórze Kahlenberg, z którego 12.09.1683
król Polski Jan III Sobieski, dowodził wojskami polskimi broniącymi Wiednia przed Turkami. Kahlenberg to ważne miejsce historyczno-
kulturowe, obok którego nie można przejść obojętnie dlatego też tu w Kościele Św. Józefa, będącego częścią klasztoru Kamedułów,
uczestniczyliśmy we Mszy Św. sprawowanej przez Ks. Tomasza. W parafialnym muzeum znajduje się jedyny w Austrii pomnik Jana III Sobieskiego.
Pełni wrażeń, przekroczyliśmy granicę Austryjacko- Włoską, aby następnego dnia udać się do Wenecji. 17 października- to Wenecja,
miasto na wodzie, miasto zakochanych, gdzie autokar zamieniliśmy na tramwaj wodny aby dotrzeć do Placu Św. Marka z przepiękną
bazyliką, którą wenecjanie budowali przez wiele stuleci, by w ołtarzu głównym mogły spocząć sprowadzone w 828r. z Aleksandrii
szczątki Św. Marka Ewangelisty. Bazylika nosząca na sobie ślady stylów z różnych epok, zdobiona złoconymi bizantyjskimi mozaikami,
gotyckimi iglicami czy typowo islamskimi kopułami, tworzy niepowtarzalną całość i robi ogromne wrażenie. Ale Wenecja to nie tylko
plac Św. Marka, ale Pałac Dożów, Wieża Zegarowa, Most Westchnień i wiele innych zabytków oraz niepowtarzalne liczne kanały-ulice
a na nich mnóstwo łodzi i oczywiście piękne gondole. Po opuszczeniu Wenecji dotarliśmy do Rzymu, w którym spędziliśmy 2 dni.
Już w niedziele 18 października udaliśmy się do Watykanu by w Bazylice Św. Piotra oddać hołd naszemu umiłowanemu Ojcu Świętemu
Janowi Pawłowi II. Byliśmy bardzo wzruszeni, stojąc przed grobem Ojca Świętego, aby w krótkiej modlitwie podziękować mu za
wszystkie łaski i prosić o opiekę i wsparcie. W czasie pobytu w Rzymie, uczestniczyliśmy w modlitwie Anioł Pański z Papieżem
Benedyktem XVI, zwiedziliśmy Bazylikę Św. Piotra powstałą w 324r z inicjatywy cesarza Konstantyna, oraz drugą co do wielkości
Bazylikę Św. Jana na Lateranie, powstałą w IV wieku ze słynnymi Świętymi Schodami. Poza tym zobaczyliśmy: - Forum Romanum
- Koloseum czyli starożytny Amfiteatr Flawiuszów, który był miejscem męczeńskiej śmierci pierwszych chrześcijan - Fontanna Di
Trevi, - Schody Hiszpańskie, - Piazza Navona ze słynną Fontanną 4 Rzek, - Kapitol, - Plac Wenecki, - Bazylikę Św. Pawła za Murami
- Katakumby Św. Kaliksta. 20 października opuściliśmy Wieczne Miasto Rzym by udać się w dalszą drogę. Ostatnie 4 dni naszej
pielgrzymki dostarczyły nam również wielu niezapomnianych wrażeń. Udaliśmy się na Monte Cassino, gdzie znajduje się okazałe
Opactwo Benedyktyńskie, powstałe w miejscu dawnej świątyni Apolla. W centrum ogrodu klasztornego w 1952r umieszczono rzeźbę z
brązu upamiętniającą śmierć Św. Benedykta u podnóży schodów świątyni, podziwialiśmy dwa posągi,- Św. Benedykta i jego siostry
Św. Scholastyki. Po zwiedzeniu bazyliki, udaliśmy się w miejsce szczególne dla Polaków, cmentarz poległych w walce o Monte Cassino
żołnierzy II Korpusu Sił Zbrojnych dowodzonego przez Gen. Władysława Andersa. Na cmentarzu znajdują się groby 1052 polskich
żołnierzy. Ogromne wrażenie robi obelisk wykonany z trawertynu z wymownym napisem "Za wolność naszą i waszą my żołnierze polscy
oddaliśmy ciało ziemi włoskiej, serce Polsce a ducha Bogu". W trakcie naszego pielgrzymowania, zwiedziliśmy również ruiny
antycznego miasta Pompeje, które 24 sierpnia 79r zostały całkowicie zniszczone przez wybuch Wezuwiusza. Pompeje zostały pokryte
6-metrową warstwą popiołów, która dławiąc śmiertelnie miasto, jednocześnie utrwaliła świadectwo jego życia unieruchomione w
momencie tragedii. Ślady te zostały odkryte i wydobyte na światło dzienne ponad 200 lat temu. Archeologowie podzielili miasto
na 9 rejonów wyznaczonych przez główne ulice. Mogliśmy zobaczyć pozostałości wielu wspaniałych budowli np.: świątyni Apolla czy
zwykłych domów, piekarni, domów gladiatorów, łaźni itp. Kolejny cel naszego pielgrzymowania to San Giovanni Rotondo, miejsce do
którego podążają setki pielgrzymów, aby pomodlić się przy sarkofagu Wielkiego Stygmatyka Franciszkanina Ojca Pio. Umocnieni
charyzmą Ojca Pio, skierowaliśmy się do Asyżu, rozsławionego przez Św. Franciszka. Życzeniem Jego było aby go pochować w
najsmutniejszym miejscu miasta na Colle dell' Inferno czyli wzgórzu Piekielnym (było to miejsce wykonywania kary śmierci).
25 maja 1230roku zwłoki Św. Franciszka spoczęły w wybudowanej niższej części istniejącej dziś Bazyliki noszącej Jego imię).
W 1939r Św. Franciszek został ogłoszony Patronem Włoch. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Pradze, stolicy Czech, gdzie
zobaczyliśmy Pałac Schwarzenberski na Hradczanach, Zamek Praski, Bazylikę Św. Jerzego, Rynek Staromiejski, Złotą Uliczkę oraz
Most Karola. 23 października w późnych godzinach wieczornych dotarliśmy do Legionowa. Trochę zmęczeni, ale w doskonałych
humorach i z głowami pełnymi niezapomnianych wspomnień. Pielgrzymka pozostanie w naszej pamięci na zawsze, głownie dzięki
wspaniałemu przewodnikowi Ks. Tomaszowi Chciałowskiemu. Był on naszym przewodnikiem nie tylko w poznawaniu tych wszystkich wspaniałych miejsc, ale i przewodnikiem duchowym, gdyż w codziennie odprawianych Mszach Świętych otworzył nasze serca na wspólną modlitwę w intencjach jakie prowadziły nas do Grobu Ojca Świętego.
Wspólne modlitwy dostarczały nam ogromnych przeżyć a nawet łez wzruszenia. Dzięki atmosferze jaka panowała na pielgrzymce każdy
z nas mógł czuć się ważny i potrzebny, czego nie zawsze doświadczamy w życiu codziennym a Ks. Tomasz Chciałowski kolejny raz
udowodnił, że jest "wielki" nie tylko wzrostem ale i duchem, a przede wszystkim sercem jakie okazywał nam wszystkim i za to
gorąco Mu dziękujemy.
Wdzięczni pielgrzymi.
Zapraszamy do oglądania zdjęć z podróży
|
|